Przejdź do treści
PODŁOŻE do lawendy R+

Westland Gotowe podłoże do lawendy z formułą R+

Gotowe podłoże do lawendy z formłą R+ Westland idealne do uprawy lawendy, doskonałe też dla róż, bukszpanu i skalniaków. Podłoża można używać do uprawy roślin w skrzyniach i w donicach.

Formuła R+ to opatentowana przez Westland mieszanka wysokiej jakości torfu i drobnych włókien drzewnych. Mieszanka długo utrzymuje optymalny poziom wilgotności, co zmniejsza konieczność częstego podlewania roślin. Jednocześnie szybko chłonie wodę, dzięki czemu jest łatwa w nawadnianiu. Włókna drzewne pozyskiwane są z drzew iglastych i pochodzą z odnawialnych oraz ekologicznych plantacji.

Sposób użycia:
Przed otwarciem opakowania zaleca się wstrząsnąć jego zawartością w celu zapewnienia jednolitej konsystencji i rozluźnienia struktury mieszanki.

Przesadzanie:
Aby przygotować roślinę do przesadzenia, podlej ją obficie lub zanurz w wodzie całą bryłę korzeniową na kilkanaście
minut w celu ułatwienia wyjęcia rośliny z pojemnika. Odczekaj aż nadmiar wody spłynie. W podłożu zrób wgłębienie, uwzględniając wielkość bryły korzeniowej rośliny. Zasadź ją, ubijając delikatnie ziemię dookoła. Obficie podlej.

transport w hortorusie

Jak dostarczamy rośliny

Transport
jakość klienta w hortorusie

Przekonaj się, co znaczy najwyższa jakość

Jakość
zbieraj punkty w Hortorusie

Sprawdź nasz program lojalnościowy

Punkty
opiekun klienta w hortorusie

Najczęściej zadawane pytania

Opiekun

Wasze opinie

Najlepsze centrum ogrodnicze w którym byłem polecam bardzo duży wybór bardzo miła i pomocna obsługa. Szymon K.

W Centrum Ogrodniczym Hortorus czuję się jak dziecko w sklepie z zabawkami — tylko zamiast zabawek, wszędzie wokół są rośliny, narzędzia i dekoracje, które aż proszą się, by zabrać je do mojego ogrodu(...) Asta

Moja wizyta w Hortorus – centrum ogrodniczym, które robi wrażenie. Jako pasjonat ogrodnictwa, odwiedzam różne sklepy w poszukiwaniu inspiracji i ciekawych roślin. Hortorus w Warszawie to miejsce, które naprawdę mnie zaskoczyło – i to pozytywnie. Paweł K.