Przejdź do treści
Hortorus

Gatunek: Hosta ‘Choko Nishiki’ – funkia o wyjątkowym, wielobarwnym ulistnieniu

Pochodzenie: Odmiana została wyhodowana w Stanach Zjednoczonych

Wygląd: Tworzy średniej wielkości, zwarte kępy osiągające około 35–50 cm wysokości i do 70–90 cm szerokości. Największą ozdobą są dekoracyjne liście o nietypowym, zmiennym wybarwieniu. Młode liście mają jasnozielony środek z nieregularnymi kremowymi lub żółtawymi przebarwieniami, które tworzą efekt mozaiki. W miarę sezonu kolorystyka może się nieco zmieniać, nadając roślinie dynamiczny wygląd. Latem ponad liśćmi pojawiają się smukłe pędy z delikatnymi, lawendowymi kwiatami.

Pielęgnacja: Hosta 'Choko Nishiki' najlepiej rośnie na stanowisku półcienistym lub cienistym, w żyznej, próchnicznej i umiarkowanie wilgotnej glebie. Nie wymaga skomplikowanej pielęgnacji. Jest w pełni mrozoodporną byliną. Jesienią część nadziemna zamiera, a wiosną roślina ponownie wyrasta z karpy.

Ciekawostka: Słowo „Nishiki” w języku japońskim oznacza „brokat” lub „barwny wzór”, co doskonale nawiązuje do nieregularnych, wielobarwnych przebarwień liści tej odmiany.

transport w hortorusie

Jak dostarczamy rośliny

Transport
jakość klienta w hortorusie

Przekonaj się, co znaczy najwyższa jakość

Jakość
zbieraj punkty w Hortorusie

Sprawdź nasz program lojalnościowy

Punkty
opiekun klienta w hortorusie

Najczęściej zadawane pytania

Opiekun

Wasze opinie

Najlepsze centrum ogrodnicze w którym byłem polecam bardzo duży wybór bardzo miła i pomocna obsługa. Szymon K.

Całą rodziną zaopatrujemy się w Hortorusie od przeszło dwudziestu lat... Tylko polecać!
Maciej K.

W Centrum Ogrodniczym Hortorus czuję się jak dziecko w sklepie z zabawkami — tylko zamiast zabawek, wszędzie wokół są rośliny, narzędzia i dekoracje, które aż proszą się, by zabrać je do mojego ogrodu(...) Asta

Moja wizyta w Hortorus – centrum ogrodniczym, które robi wrażenie. Jako pasjonat ogrodnictwa, odwiedzam różne sklepy w poszukiwaniu inspiracji i ciekawych roślin. Hortorus w Warszawie to miejsce, które naprawdę mnie zaskoczyło – i to pozytywnie. Paweł K.