Przejdź do treści
Hortorus

Gatunek: EUONYMUS FORTUNEI 'Minimus' Trzmielina

Pochodzenie: Azja Wschodnia

Wygląd: Roślina charakteryzuje się drobnymi, eliptycznymi liśćmi w ciemnozielonym kolorze, które pozostają na krzewie przez cały rok. Pędy są cienkie i wiotkie, tworząc gęste kępy. Kwiaty są niepozorne, żółtozielone, pojawiające się w czerwcu i lipcu. Owoce są pomarańczowe, jednak nie zawsze występują w tej odmianie.

Pielęgnacja: Trzmielina 'Minimus' preferuje stanowiska półcieniste do cienistych. Rośnie dobrze w glebie żyznej, próchnicznej, o odczynie obojętnym. Unika gleb zastoiskowych i bardzo suchych. Wymaga umiarkowanego podlewania, szczególnie w okresach suszy i w pierwszym roku po posadzeniu. Sadzenie najlepiej przeprowadzać wiosną lub wczesną jesienią. Odmiana jest rośliną mrozoodporną, tolerującą temperatury do -20°C. Młode rośliny lub te posadzone w miejscach narażonych na silne wiatry mogą wymagać okrycia na zimę.

Ciekawostka: Trzmielina 'Minimus' jest ceniona nie tylko za walory ozdobne, ale także za swoje właściwości okrywowe, skutecznie tłumiąc wzrost chwastów w ogrodzie.

transport w hortorusie

Jak dostarczamy rośliny

Transport
jakość klienta w hortorusie

Przekonaj się, co znaczy najwyższa jakość

Jakość
zbieraj punkty w Hortorusie

Sprawdź nasz program lojalnościowy

Punkty
opiekun klienta w hortorusie

Najczęściej zadawane pytania

Opiekun

Wasze opinie

Najlepsze centrum ogrodnicze w którym byłem polecam bardzo duży wybór bardzo miła i pomocna obsługa. Szymon K.

Całą rodziną zaopatrujemy się w Hortorusie od przeszło dwudziestu lat... Tylko polecać!
Maciej K.

W Centrum Ogrodniczym Hortorus czuję się jak dziecko w sklepie z zabawkami — tylko zamiast zabawek, wszędzie wokół są rośliny, narzędzia i dekoracje, które aż proszą się, by zabrać je do mojego ogrodu(...) Asta

Moja wizyta w Hortorus – centrum ogrodniczym, które robi wrażenie. Jako pasjonat ogrodnictwa, odwiedzam różne sklepy w poszukiwaniu inspiracji i ciekawych roślin. Hortorus w Warszawie to miejsce, które naprawdę mnie zaskoczyło – i to pozytywnie. Paweł K.