Przejdź do treści
RUBUS IDAEUS 'GOLDEN BLISS' Malina

Gatunek: ARONIA

Pochodzenie: Ameryka Północna

Wygląd: Liście aronii są ciemnozielone, owalne, błyszczące, z wyraźnie zaznaczonym unerwieniem. Jesienią zmieniają kolor na czerwono-purpurowy, co dodaje krzewowi atrakcyjności. Kwiaty są drobne, białe lub różowe, zebrane w gęste baldachy. Owoce aronii są ciemnogranatowe lub czarne, kuliste, zebrane w grona.

Pielęgnacja: Aronia preferuje stanowiska słoneczne lub półcieniste. Dobrze rośnie na glebach lekko kwaśnych, piaszczysto-gliniastych, o dobrym drenażu. Jest rośliną tolerancyjną na różne typy gleby, ale najlepiej rozwija się w podłożach żyznych i próchnicznych. Aronia wymaga umiarkowanego podlewania. Wiosną warto zastosować nawozy wieloskładnikowe, aby wspomóc wzrost i kwitnienie aronii.
Dobrze znosi niskie temperatury, nawet do –30°C i nie wymaga szczególnej ochrony.

Ciekawostka: Jest  niezwykle odporność na szkodniki i choroby. Roślina ta rzadko jest atakowana przez owady czy grzyby, co czyni ją idealnym wyborem dla ogrodników preferujących naturalne metody uprawy bez użycia chemicznych środków ochrony roślin.

transport w hortorusie

Jak dostarczamy rośliny

Transport
jakość klienta w hortorusie

Przekonaj się, co znaczy najwyższa jakość

Jakość
zbieraj punkty w Hortorusie

Sprawdź nasz program lojalnościowy

Punkty
opiekun klienta w hortorusie

Najczęściej zadawane pytania

Opiekun

Wasze opinie

Najlepsze centrum ogrodnicze w którym byłem polecam bardzo duży wybór bardzo miła i pomocna obsługa. Szymon K.

Całą rodziną zaopatrujemy się w Hortorusie od przeszło dwudziestu lat... Tylko polecać!
Maciej K.

W Centrum Ogrodniczym Hortorus czuję się jak dziecko w sklepie z zabawkami — tylko zamiast zabawek, wszędzie wokół są rośliny, narzędzia i dekoracje, które aż proszą się, by zabrać je do mojego ogrodu(...) Asta

Moja wizyta w Hortorus – centrum ogrodniczym, które robi wrażenie. Jako pasjonat ogrodnictwa, odwiedzam różne sklepy w poszukiwaniu inspiracji i ciekawych roślin. Hortorus w Warszawie to miejsce, które naprawdę mnie zaskoczyło – i to pozytywnie. Paweł K.