Przejdź do treści
PINUS NIGRA 'NANA' Sosna czarna

Gatunek: PINUS NIGRA 'NANA' Sosna czarna

Pochodzenie: Europa Południowa i Zachodnia

Wygląd: Pinus nigra 'Nana' to karłowata odmiana sosny czarnej, charakteryzująca się ciemnozielonymi igłami, które są gęsto ułożone na gałęziach. Roślina ma zwartą i gęstą strukturę, tworząc efektowną zieloną kopułę, która jest szczególnie dekoracyjna w małych ogrodach i na rabatach.

Pielęgnacja: Preferuje stanowisko słoneczne lub lekko zacienione. Jest odporna na suszę i dobrze znosi chłodniejszy klimat. Pinus nigra nana najlepiej rośnie w przepuszczalnym podłożu. Może być uprawiana w różnych typach gleb, o ile są dobrze drenowane. Roślina nie wymaga intensywnego nawożenia, jednak regularne podawanie nawozów dla roślin iglastych w okresie wzrostu może wspomóc jej zdrowy rozwój. Wymaga jedynie regularnego podlewania w okresie suszy oraz przycinania, aby zachować jej kompaktowy kształt.

Ciekawostka: Ciekawostką jest, że Pinus nigra 'Nana' jest często używana w bonsai ze względu na swój kompaktowy wzrost i łatwość formowania, co czyni ją idealnym wyborem dla entuzjastów tej sztuki.

transport w hortorusie

Jak dostarczamy rośliny

Transport
jakość klienta w hortorusie

Przekonaj się, co znaczy najwyższa jakość

Jakość
zbieraj punkty w Hortorusie

Sprawdź nasz program lojalnościowy

Punkty
opiekun klienta w hortorusie

Najczęściej zadawane pytania

Opiekun

Wasze opinie

Najlepsze centrum ogrodnicze w którym byłem polecam bardzo duży wybór bardzo miła i pomocna obsługa. Szymon K.

Całą rodziną zaopatrujemy się w Hortorusie od przeszło dwudziestu lat... Tylko polecać!
Maciej K.

W Centrum Ogrodniczym Hortorus czuję się jak dziecko w sklepie z zabawkami — tylko zamiast zabawek, wszędzie wokół są rośliny, narzędzia i dekoracje, które aż proszą się, by zabrać je do mojego ogrodu(...) Asta

Moja wizyta w Hortorus – centrum ogrodniczym, które robi wrażenie. Jako pasjonat ogrodnictwa, odwiedzam różne sklepy w poszukiwaniu inspiracji i ciekawych roślin. Hortorus w Warszawie to miejsce, które naprawdę mnie zaskoczyło – i to pozytywnie. Paweł K.