Przejdź do treści

Rośliny domowe będą dostępne w nowej wiosennej ofercie.

Rośliny zimozielone - czym są i jak przygotować je do zimy?

Rośliny zimozielone - czym są i jak przygotować je do zimy?

Rośliny zimozielone są obecne w wielu polskich ogrodach. Laurowiśnie, bukszpany, ostrokrzewy czy wybrane iglaki tworzą żywopłoty, osłony i całoroczne kompozycje. Ich największą zaletą jest to, że zachowują liście lub igły również zimą. Zimozieloność nie równa się jednak mrozoodporności, a trudne warunki zimowe mogą mocno odbić się na ich kondycji. 

Czym właściwie jest zimozieloność?

Zimozieloność to zdolność rośliny do utrzymywania liści lub igieł przez cały rok. Nie oznacza to jednak, że liście i igły pozostają na roślinie przez całe jej życie. Rośliny zimozielone również stopniowo wymieniają najstarsze części ulistnienia. Odbywa się to jednak w sposób rozłożony w czasie, dlatego zwykle nie zauważamy tego tak wyraźnie jak jesiennego opadania liści u gatunków sezonowych. 

Zimą zmienia się przede wszystkim tempo funkcjonowania rośliny. Wzrost i większość procesów fizjologicznych wyraźnie zwalniają, ale nie zatrzymują się całkowicie. Roślina nadal oddycha, a podczas cieplejszych i słonecznych dni może prowadzić ograniczoną fotosyntezę. Jednocześnie jej liście i igły nadal tracą wodę. 

Co oznacza brązowienie roślin zimozielonych? 

Brązowe liście lub igły oznaczają, że doszło do uszkodzenia tkanek, ale nie zawszą świadczą o obumarciu całej rośliny. Po zimie przyczyną może być między innymi susza fizjologiczna. Gdy gleba jest zamarznięta, korzenie mają ograniczony dostęp do wody, podczas gdy liście i igły nadal ją tracą. Silny wiatr oraz zimowe słońce mogą dodatkowo zwiększać utratę wody. W efekcie liście lub igły zaczynają brązowieć i zasychać.

Brązowienie nie oznacza od razu, że roślinę trzeba usunąć. Czasem uszkodzona jest tylko część nadziemna, a pozostałe fragmenty nadal są żywe. Po zimie warto dać roślinie czas na rozpoczęcie wzrostu i obserwować, czy pojawiają się nowe pąki i przyrosty. Można również delikatnie zarysować korę na cienkiej gałązce. Zielona tkanka pod korą świadczy o tym, że ta część rośliny żyje. 

Z usuwaniem brązowych fragmentów również nie trzeba się śpieszyć. Dopiero gdy roślina rozpocznie wzrost, łatwiej ocenić, które części rzeczywiście obumarły i wymagają wycięcia. Dzięki temu nie usuniemy zbyt wcześnie fragmentów, które mają jeszcze szanse się zregenerować. 

Jak przygotować rośliny zimozielone do zimy?

Przygotowanie roślin zimozielonych warto rozpocząć jeszcze jesienią. W tym okresie trzeba zwrócić uwagę przede wszystkim na ich kondycję i wilgotność podłoża. Jeżeli jesień jest sucha, rośliny powinny mieć możliwość uzupełnienia zapasu wody przed nadejściem mrozów. Szczególnej uwagi wymagają rośliny młode oraz te, które zostały posadzone niedawno. Ich system korzeniowy nie jest jeszcze tak dobrze rozwinięty, dlatego trudniej radzą sobie w okresie, gdy pobieranie wody z zamarzniętej gleby staje się ograniczone. 

Jesienią warto również zadbać o podłoże wokół roślin. Ściółka pomaga ograniczyć wahania temperatury i utrzymać wilgoć w glebie. Nie zastępuje jednak podlewania jeśli podłoże jest suche, ani ochrony potrzebnej bardziej wrażliwym gatunkom.

Nie wszystkie rośliny zimozielone wymagają takiego samego zabezpieczenia. Znaczenie ma nie tylko gatunek i jego odporność ale również wiek rośliny oraz miejsce, w którym została posadzona. Innych warunków będzie potrzebował dobrze ukorzeniony egzemplarz rosnący w osłoniętych ogrodzie, a innych młoda roślina wystawiona na silny wiatr i zimowe słońce. 

Zimozieloność nie oznacza bezproblemowej uprawy.

Rośliny zimozielone pozwalają zachować kolor w ogrodzie także wtedy, gdy większość roślin przechodzi w zimowy spoczynek. Trzeba pamiętać, że zimozieloność wiąże się z innymi sposobem funkcjonowania rośliny i innymi wymaganiami w okresie zimowym. 

Dlatego wybierając rośliny zimozielone do ogrodu, warto brać pod uwagę nie tylko ich wygląd, ale również odporność, stanowisko i warunki, jakie możemy im zapewnić. 

Poprzedni post Następny post