Lipiec to czas, kiedy warzywnik zaczyna odwdzięczać się za naszą troskę – rośliny warzywne intensyfikują wzrost i zaczynają wydawać plon. Ale właśnie teraz, w połowie sezonu, potrzebują naszej czujności i wsparcia. Szczególnie wymagające są pomidory, ogórki, papryki i inne ciepłolubne warzywa. Jak zadbać o ich kondycję? Oto kilka praktycznych wskazówek od DCO Dobre Centrum Ogrodnicze.
Artykuł partnera: DCO Dobre Centrum Ogrodnicze
W połowie sezonu rośliny wchodzą w fazę intensywnego owocowania – oznacza to zwiększone zapotrzebowanie na składniki pokarmowe. Szczególnie ważny jest azot (dla dalszego wzrostu roślin), fosfor (wspiera rozwój warzyw) oraz potas (odpowiada za smak, jędrność i trwałość plonów). W połowie lata polecamy zastosowanie Nawozu Ogrody DCO. To uniwersalny nawóz, który, dzięki odpowiednio dobranym składnikom odżywczym – azotowi, fosforowi, potasowi i magnezowi, wspomaga wzrost warzyw. Każda granulka zawiera komplet makro- i mikroskładników, co zapewnia ich równomierne rozmieszczenie w glebie. Nawożenie warzyw w środku lata jest bardzo potrzebne, świetnie wzmacnia rośliny, zapewnia wyższe plony i lepszą jakość warzyw.
Lipiec to czas intensywnego wzrostu i owocowania warzyw ciepłolubnych. Pomidory, ogórki i papryka potrzebują teraz naszej uwagi. Czego konkretnie im trzeba?
Zarówno niedobór, jak i nadmiar wody mogą zaszkodzić. Ogórki, pomidory i papryka (a także inne warzywa) wymagają obfitego, ale niezbyt częstego podlewania – najlepiej rano. Unikajmy zraszania nadziemnych części roślin, aby ograniczyć rozwój chorób. Jeśli tylko to możliwe, korzystajmy z deszczówki – jest ciepła, miękka i idealna dla warzyw. Więcej o podlewaniu ogrodu w czasie upałów pisaliśmy TUTAJ.
W połowie lata odchwaszczenie jest szczególnie ważne, ponieważ chwasty w wysokiej temperaturze i słońcu szybko się rozwijają. Istotne jest, aby się ich pozbyć zanim wytworzą nasiona i rozsieją się w ogrodzie. Trzeba też uważać podczas wyrywania chwastów, aby samemu nie rozsiewać nasion chwastów do świeżej ziemi. Warto ściółkować podłoże, by ograniczyć parowanie i rozwój chwastów. Między rzędami warzyw można również siać rośliny okrywowe np. mikrokoniczyny, które ograniczają wzrost chwastów, chronią glebę przed przesychaniem, a równocześnie są piękną dekoracją.
Coraz więcej ogrodników docenia rolę mikroorganizmów w uprawie. Preparaty zawierające pożyteczne bakterie glebowe i grzyby mikoryzowe poprawiają przyswajanie składników pokarmowych i wspierają odporność roślin. Można je stosować doglebowo lub podlewać nimi warzywa – szczególnie polubią je pomidory i ogórki, które są wrażliwe na choroby grzybowe.
W połowie sezonu wzrasta presja infekcji i szkodników. Na szczęście nie jesteśmy bezradni. Nie panikujmy, ale warto działać błyskawicznie, zaraz po zaobserwowaniu pierwszych oznak choroby lub żerowania szkodników. Jeśli presja patogenów chorobotwórczych nie jest duża, wystarczy usuwać porażone liście lub rośliny i sterylizować narzędzia ogrodnicze. Do walki ze szkodnikami można zastosować preparat olejowy. Ale jeśli problem jest duży, trzeba skonsultować się z doradcą z Grupy Dobre Centrum Ogrodnicze, który podpowie, co będzie najlepsze dla warzywnika oraz poleci konkretne biopreparaty i środki ochrony roślin, aby pomóc warzywom zdrowo przejść przez kulminację sezonu.
Martwisz się, że nie zdążyłeś posiać marchewki wiosną? Nic straconego! Lipiec to dobry moment na ponowny siew i sadzenie warzyw m.in. buraków, cebuli, marchwi, sałaty, szpinaku, dyni i cukinii. Ze względu na upały i zwiększone zapotrzebowanie na wodę, siew i sadzenie warzyw w środku lata wymagają jednak szczególnej uwagi. Nasiona najlepiej jest wysiewać w miejscach o średnim lub lekkim nasłonecznieniu. Młode rośliny trzeba podlewać obficie, ale rzadziej, aby wspierać wzrost i rozwój korzeni. Ważne jest usuwanie chwastów, które są największym zagrożeniem właśnie dla młodych roślin, zabierają im wodę, światło i składniki odżywcze. Zatem regularnie odchwaszczajmy nasz warzywnik, ale uważajmy, aby podczas pielenia nie naruszyć korzeni roślin uprawnych. Można też zdecydować się na rozłożenie warstwy ściółki, która nie tylko zapobiegnie inwazji chwastów, ale też pomoże zachować wilgoć w glebie i regulować temperaturę gleby, a to ma istotne znaczenie latem. Jeśli w lipcu będziemy siać lub wysadzać nowe rośliny, wykorzystajmy Ziemię Bio Warzywa i Zioła DCO – zapewni ono najlepszy start i bujny wzrost sadzonkom. Dla jeszcze głębszego użyźnienia – szczególnie suchej gleby – polecamy obornik granulowany DCO – bydlęcy lub kurzy. Wymieszany z glebą, dostarcza niezbędnych substancji i poprawia retencję wody. To nawóz organiczny, wzbogacający glebę i aktywizujący mikroorganizmy – świetny do poprawy struktury flory bakteryjnej gleby.
Przy planowaniu siewu pamiętajmy też o uprawie współrzędnej, czyli zasadach dobrego sąsiedztwa. Na przykład cebuli nie wysiewaj przy fasoli i grochu, a dyni obok ziemniaków.
Najlepszą metodą na zdrowy warzywnik jest codzienna obserwacja. Rośliny same pokazują, czego im potrzeba – zwijające się liście, przebarwienia czy zahamowany wzrost to sygnały, że czas na reakcję. Dzięki systematycznej, codziennej obserwacji unikniemy większych problemów i będziemy mogli cieszyć się owocami naszej pracy – dorodnymi, smacznymi plonami. A smak świeżych, własnoręcznie wyhodowanych warzyw nie ma sobie równych.